Kierowca, którego auto zaczęło stukać, nie czyta o „pasji do motoryzacji”. Wpisuje „mechanik + miasto”, otwiera stronę na telefonie i w trzy sekundy decyduje, czy dzwoni. Ten poradnik pokazuje, jak zbudować stronę warsztatu, wulkanizacji czy serwisu, która zamienia to wyszukiwanie w telefon.

Klient warsztatu: zepsute auto, telefon w ręku, zero cierpliwości

Dwa scenariusze. Awaria: klient chce wiedzieć, czy jesteście otwarci, czy przyjmiecie dziś i gdzie jesteście. Planowana wizyta (przegląd, opony, klimatyzacja): klient porównuje ceny i opinie, chce się umówić bez dzwonienia.

Strona ma obsłużyć oba: górą szybką ścieżkę dla awarii, niżej spokojną ofertę dla planujących.

Pierwszy ekran: godziny, telefon, dojazd, „przyjmujemy dziś”

Zdjęcie w tle: Wasz warsztat, hala, podnośnik, mechanik przy aucie. Nie stockowe zdjęcie silnika.

Usługi warsztatu: grupy zamiast listy 40 pozycji

Lista „wymiana klocków, wymiana tarcz, wymiana oleju, wymiana filtra…” ciągnie się przez trzy ekrany i nikt jej nie czyta. Zamiast tego 6–8 grup, każda z jednym zdaniem:

  1. Mechanika – zawieszenie, hamulce, rozrząd, sprzęgło,
  2. Diagnostyka komputerowa – odczyt błędów, kasowanie, sprawdzenie przed zakupem auta,
  3. Elektryka i elektronika,
  4. Serwis olejowy i przeglądy okresowe – z informacją o zachowaniu gwarancji producenta,
  5. Opony i wulkanizacja – wymiana sezonowa, naprawa, przechowywanie,
  6. Klimatyzacja – nabicie, odgrzybianie, naprawa,
  7. Geometria,
  8. Blacharstwo i lakiernictwo – jeśli robicie, albo „współpracujemy z…”.

Osobno wypisz marki, w których się specjalizujecie, jeśli to prawda. „Specjalizacja: grupa VAG” przyciąga właścicieli tych aut skuteczniej niż „wszystkie marki”.

Cennik warsztatu: roboczogodzina, przegląd, sezonówka

Nie podasz ceny naprawy bez diagnozy, ale to, co powtarzalne, podać możesz i powinieneś:

Pozycja Jak pokazać
Roboczogodzina Stawka netto i brutto – to pierwsza rzecz, którą sprawdza klient
Diagnostyka komputerowa Stała cena, z informacją, czy jest odliczana od naprawy
Wymiana opon Cena za komplet według rozmiaru felgi
Serwis olejowy Robocizna stała + „olej i filtr wg auta”
Klimatyzacja Cena za nabicie i odgrzybianie
Geometria Stała cena za oś lub za całość

Pod cennikiem: „naprawy wyceniamy po diagnozie, przed rozpoczęciem pracy – bez niespodzianek na fakturze”. To zdanie odpowiada na największy strach klienta warsztatu (→ jak pokazać ceny „od”).

Dowody: zdjęcia warsztatu, marki, opinie, gwarancja

Umawianie wizyty: telefon, formularz czy kalendarz

Dla awarii – telefon, nic innego. Dla wizyt planowanych – krótki formularz: marka i model, co do zrobienia, preferowany dzień, telefon. Wiadomość ma trafiać na telefon osoby, która odbiera w warsztacie, i być potwierdzona SMS-em w ciągu godziny w godzinach pracy.

Kalendarz online z wyborem godziny ma sens dopiero, gdy warsztat ma stały grafik stanowisk i kogoś, kto go pilnuje. Wcześniej generuje kolizje i zdenerwowanych klientów (→ link czy formularz).

Sezon: opony, klimatyzacja, przeglądy przed zimą

Warsztat ma trzy szczyty w roku i strona powinna je obsługiwać:

  1. Marzec–kwiecień i październik–listopad: wymiana opon. Baner na górze strony z ceną i formularzem zapisu na termin; przechowywanie opon jako dodatek.
  2. Maj–czerwiec: klimatyzacja. Sekcja z ceną nabicia i odgrzybiania.
  3. Listopad: przegląd przed zimą – akumulator, płyny, wycieraczki, jako pakiet w stałej cenie.

Zmiana banera to jedna linijka na stronie; wysyłka SMS-a do klientów z zeszłego sezonu to drugi krok, który zapełnia grafik bez reklamy.

Lokalne SEO dla warsztatu i wizytówka Google

Najczęstsze pytania o stronę warsztatu

Czy warsztatowi wystarczy wizytówka Google i Facebook?

Wizytówka daje telefon z mapy, ale nie pokazuje cennika, zakresu ani gwarancji. Klient planujący przegląd porównuje trzy warsztaty i wybiera ten, u którego znalazł cenę roboczogodziny. Facebook bez aktualizacji od pół roku działa na niekorzyść.

Czy podawać cenę roboczogodziny?

Tak. To pierwsza rzecz, której szuka klient, i brak tej liczby czyta jako „drogo”. Warsztat, który ją podaje, wygląda na uczciwy, nawet jeśli stawka jest wyższa niż u konkurenta, który jej nie podał.

Co z klientami, którzy przychodzą z własnymi częściami?

Napisz na stronie, jak to traktujecie: montujecie bez gwarancji na część, nie montujecie, albo montujecie po sprawdzeniu. Jedno zdanie oszczędza dziesięć rozmów w tygodniu.

Ile podstron powinna mieć strona warsztatu?

Na start jedna, z sekcjami: pierwszy ekran, usługi, cennik, dowody, umawianie, dojazd. Podstrony dodawaj dla usług sezonowych i tych, na które ludzie szukają osobno – opony, klimatyzacja, diagnostyka, geometria.

Jak szybko da się uruchomić stronę warsztatu?

Z gotowym projektem i materiałami (dane, godziny, cennik, dziesięć zdjęć hali i zespołu) – trzy dni robocze. Najdłużej trwa zwykle ustalenie cennika, więc zacznij od niego (→ plan wdrożenia strony w 7 dni).

Podsumowanie

Strona warsztatu ma jedno zadanie: zamienić wyszukiwanie w telefon albo zapis na termin. Robi to przez telefon i godziny na pierwszym ekranie, 6–8 grup usług, cennik z roboczogodziną, zdjęcia hali i zespołu, gwarancję wypowiedzianą wprost i sezonowy baner na opony i klimatyzację. Reszta może poczekać.

Strona dla warsztatu gotowa w 3 dni

Wybierz projekt, podaj dane, godziny, cennik i zdjęcia – podmienimy treść i uruchomimy stronę pod Twoją domeną. Każdą stronę sprzedajemy tylko raz.

Zobacz gotowe strony dla motoryzacji →