Inwestor, który szuka ekipy do budowy domu albo remontu, porównuje trzy, cztery firmy i boi się jednego: że zostanie z rozgrzebaną budową. Strona firmy budowlanej ma ten strach rozbroić. Poniżej to, co działa: portfolio z kontekstem, jasny zakres, prosty formularz wyceny i dowody, że kończycie roboty.

Dwie realizacje, na których sprawdziliśmy te zasady: ATS Bramy (ogrodzenia, bramy, balustrady – galeria realizacji, formularz z wyborem tematu, telefon w nawigacji) i KRY-HAL (prace wysokościowe i ogrodnicze – oferta, galeria, referencje, przyklejony przycisk telefonu). Oba to jednostronicowe serwisy, bo w tej branży liczy się szybki kontakt, nie liczba podstron.

Kto szuka firmy budowlanej w Google i czego się boi

Trzy typy klientów, trzy różne pytania:

Jedna strona może obsłużyć wszystkich, jeśli każdy w kilka sekund znajdzie swoją sekcję. Stąd podział usług na grupy według klienta, nie według rodzaju robót.

Portfolio realizacji: nie galeria, tylko dowód

Galeria 80 zdjęć bez opisu nie sprzedaje. Sprzedaje 10 realizacji z kontekstem:

Zdjęcia z telefonu wystarczą, jeśli są w dzień i bez bałaganu na pierwszym planie. Zdjęcie ekipy w kaskach, w firmowych kamizelkach, na tle budowy, robi więcej niż render.

Zakres usług: jasno, co robisz, a czego nie

Firma, która „robi wszystko”, wygląda na taką, która nic nie robi dobrze. Wypisz 4–6 grup i przy każdej dopisz, czy pod klucz, czy etapami:

  1. Budowa domów – od fundamentów do stanu deweloperskiego lub pod klucz,
  2. Remonty i wykończenia – mieszkania, łazienki, kuchnie,
  3. Elewacje i ocieplenia,
  4. Dachy – więźba, pokrycie, obróbki,
  5. Kostka i ogrodzenia,
  6. Roboty dla firm – hale, adaptacje lokali.

Osobno: czego nie robicie („nie wykonujemy instalacji gazowych, współpracujemy ze sprawdzonym wykonawcą”). To buduje więcej zaufania niż lista 30 usług.

Formularz wyceny, który przynosi zlecenia zamiast spamu

Formularz „napisz do nas” z jednym polem tekstowym przynosi wiadomości typu „ile kosztuje dom”. Formularz wyceny ma prowadzić klienta:

  1. Rodzaj prac – lista do wyboru (budowa, remont, elewacja, dach…),
  2. Metraż lub zakres – liczba albo krótki opis,
  3. Miejscowość – żeby od razu odrzucić zlecenia spoza zasięgu,
  4. Termin – „chcę zacząć: w tym miesiącu / za 1–3 miesiące / planuję”,
  5. Telefon i opcjonalnie zdjęcia lub projekt.

Pod przyciskiem: „oddzwaniamy w 24 h w dni robocze”. I dotrzymuj tego, bo inwestor wysłał ten sam formularz do trzech firm. Wygrywa ta, która oddzwoni pierwsza (→ kiedy formularz, a kiedy link).

Referencje, umowa, gwarancja – trzy rzeczy, które zamykają decyzję

Strach przed „rozgrzebaną budową” rozbrajają konkrety, nie hasło „solidnie i terminowo”:

Więcej o zbieraniu i pokazywaniu opinii w osobnym poradniku (→ opinie klientów na stronie).

„Jak pracujemy”: proces w pięciu krokach

Inwestor, który pierwszy raz buduje, nie wie, co go czeka. Sekcja „jak pracujemy” zdejmuje niepewność:

  1. Rozmowa i oględziny – bezpłatnie, w ciągu tygodnia,
  2. Kosztorys z podziałem na etapy – w 7 dni od oględzin,
  3. Umowa z harmonogramem i płatnością za etapy,
  4. Realizacja – kierownik budowy dostępny pod jednym numerem, raport ze zdjęciami co tydzień,
  5. Odbiór i gwarancja.

Jeśli robicie cotygodniowe raporty ze zdjęciami – napiszcie to wielkimi literami. Dla inwestora, który mieszka 200 km od budowy, to argument numer jeden.

Ceny na stronie firmy budowlanej – ile pokazać

Ceny za m² stanu surowego zmieniają się co sezon, więc nikt nie oczekuje cennika. Oczekuje rzędu wielkości i informacji, co na cenę wpływa:

Usługa Co podać
Budowa domu „Stan surowy otwarty od X zł/m², deweloperski od Y zł/m²” + trzy czynniki
Remont mieszkania Widełki za m² dla wykończenia pod klucz
Łazienka Widełki za całość dla typowego metrażu
Elewacja, dach, kostka Cena za m² „od…” z informacją, co jest w cenie

Pod tabelą: „ostateczna cena po oględzinach, kosztorys w 7 dni, bezpłatnie”. Klient dostaje sygnał, czy Was na to stać, i powód, żeby wysłać formularz (→ cennik „od”).

Lokalny zasięg i widoczność w Google

Najczęstsze pytania o stronę firmy budowlanej

Czy firma budowlana potrzebuje strony, skoro zlecenia przychodzą z polecenia?

Polecony inwestor i tak wpisuje nazwę firmy w Google, zanim zadzwoni. Jeśli znajdzie tylko profil na Facebooku sprzed dwóch lat, polecenie traci połowę siły. Strona nie zastępuje poleceń, tylko je potwierdza.

Ile realizacji pokazać w portfolio?

Od ośmiu do piętnastu, opisanych. Lepiej dziesięć z metrażem, miejscowością i czasem realizacji niż pięćdziesiąt zdjęć bez podpisu. Dodawaj nowe co kwartał i usuwaj najstarsze.

Czy pokazywać ceny za m², skoro ceny materiałów skaczą?

Pokazuj widełki „od” z datą aktualizacji i listą czynników. Inwestor rozumie, że cena się zmienia; nie rozumie firmy, która nie umie podać żadnej liczby.

Formularz czy telefon – co ważniejsze na stronie budowlanki?

Oba, ale w innych miejscach. Telefon na pierwszym ekranie dla tych, którzy chcą rozmawiać. Formularz wyceny z polami prowadzącymi klienta dla tych, którzy piszą wieczorem i chcą załączyć projekt.

Jak długo trwa zrobienie strony firmy budowlanej?

Z gotowym projektem i przygotowanymi materiałami (10 realizacji ze zdjęciami, zakres usług, dane firmy) – trzy dni robocze. Najwięcej czasu zajmuje zwykle zebranie zdjęć, więc zacznij od tego (→ plan wdrożenia strony w 7 dni).

Podsumowanie

Strona firmy budowlanej ma rozbroić strach inwestora przed niedokończoną budową. Robią to: portfolio z kontekstem, jasny zakres, proces w pięciu krokach, umowa i gwarancja wypowiedziane wprost, widełki cen i formularz wyceny, na który oddzwaniacie w 24 h. Wszystko inne jest dodatkiem.

Strona dla firmy budowlanej gotowa w 3 dni

Wybierz projekt, podaj dane firmy i zdjęcia realizacji – podmienimy treść i uruchomimy stronę pod Twoją domeną. Każdą stronę sprzedajemy tylko raz.

Zobacz gotowe strony dla budowlanki →