Suwak wieku zmienia stan ośmiu kafli z głoskami: za wcześnie, ma prawo jeszcze nie być, powinna już być. Czterolatek ma prawo nie mówić dziesięciu głosek — i strona mówi to zamiast sprzedawać terapię.
Do gabinetu logopedycznego przychodzi się w dwóch skrajnościach: z trzylatkiem, który nie mówi „r", czyli o dwa lata za wcześnie, albo z siedmiolatkiem seplenionym od trzech lat, kiedy nawyk jest już utrwalony i terapia trwa trzy razy dłużej. Ta strona rozbraja obie. Suwak wieku, przeliczany co miesiąc od pierwszego do ósmego roku życia, zmienia stan ośmiu kafli z głoskami wielkości pięści — za wcześnie, ma prawo być albo jej nie być, powinna już być. Czterolatek ma jeszcze prawo nie mówić dziesięciu głosek i strona mówi to nagłówkiem, zanim ktokolwiek zapłaci za diagnozę. Przedziały są celowo szerokie, bo taka jest norma naprawdę, a ich zawężanie sprzedaje terapię dzieciom zdrowym. Druga sekcja jest ważniejsza od pierwszej i wizualnie mocniejsza: lista objawów, przy których nie czeka się na żadną tabelę — brak reakcji na dźwięk, brak gaworzenia po roku, utrata umiejętności, które już były. Kalendarz dotyczy wymowy, ta lista rozwoju mowy, a mylenie tych dwóch rzeczy jest najkosztowniejszym błędem rodziców. Formularz przelicza kalendarz po stronie serwera i znakuje temat maila etykietą mówiącą, jaka rozmowa czeka — „prawdopodobnie za wcześnie", „w porę", „może być późno". Nie ma w nim pola na imię dziecka i jest to decyzja opisana w polityce prywatności: do umówienia diagnozy wystarczy wiek w miesiącach. Do ręcznej aktualizacji zostają wolne stałe godziny — informacja, która w tym zawodzie żyje krócej niż tydzień.
Działającą stronę pod Twoją domeną, z domeną .pl i hostingiem na pierwszy rok w cenie, SSL i formularzem kontaktowym. W wersji z wdrożeniem podmieniamy treść demo na Twoje dane (nazwa, adres, telefon, usługi, cennik, zdjęcia, logo), ustawiamy mapę Google i podstawowe SEO, a po uruchomieniu masz 30 dni wsparcia. W wersji podstawowej treść uzupełniasz samodzielnie. Zawsze dostajesz fakturę VAT.
Trzy dni robocze od otrzymania materiałów. Po zapłacie wypełniasz krótki formularz (nazwa, adres, teksty, zdjęcia, logo). Większość stron uruchamiamy szybciej.
Hosting i domena są wliczone na 12 miesięcy. Potem przedłużasz hosting u nas na kolejny rok albo przenosisz stronę, gdzie chcesz. Strona jest Twoja, bez abonamentu i bez uwięzienia w cudzym systemie.
Tak. Strona to zwykły HTML/PHP, bez systemu CMS, który mógłby się popsuć. Drobne zmiany tekstów w okresie wsparcia robimy bezpłatnie; później edytujesz pliki samodzielnie albo zlecasz zmiany nam.