Kalkulator liczy oba warianty na budynku klienta i przy dociepleniu odpowiada „tej roboty nie przyjmiemy". Obok kwoty pokazuje, o ile dni lina jest wolniejsza.
Nazwa jest podstawową zasadą zawodu — nigdy jednej liny, robocza i asekuracyjna, dwa niezależne punkty kotwiczenia — i ta sama zasada jest motywem graficznym całej strony: przez wysokość każdej sekcji biegną po lewej dwie cienkie kreski i to jedyna ozdoba, jakiej ten serwis potrzebuje. Mechanizm liczy koszt dostępu linowego obok kosztu rusztowania na budynku klienta, na tych samych metrach, i wydaje jeden z czterech werdyktów. Przy myciu okien mówi, że rusztowanie nie ma sensu; przy malowaniu dwóch i pół tysiąca metrów, że lina jest tańsza o siedemdziesiąt cztery tysiące, ale zajmie sześć dni dłużej — bo to jedyna realna wada tej metody i nie ma powodu jej ukrywać; a przy dociepleniu odpowiada „tej roboty nie przyjmiemy" i pokazuje wyłącznie wariant rusztowaniowy, żeby klient wiedział, o jakich pieniądzach rozmawia, zanim zacznie szukać wykonawcy. Bez tego jednego zastrzeżenia całe porównanie byłoby reklamą. Osobna sekcja podaje dwie daty, o które warto zapytać każdej firmy: ważność przeglądu sprzętu ochronnego i polisy OC, obie z licznikiem dni liczonym z zegara serwera i czerwonym ostrzeżeniem na sześćdziesiąt dni przed końcem. Zwycięska kolumna jest zaznaczana już po stronie serwera, więc strona bez JavaScriptu nadal pokazuje werdykt, a nie dwie równorzędne kwoty. Do ręcznej aktualizacji zostaje data przeglądu sprzętu — bez niej praca na wysokości jest po prostu nielegalna, a strona z datą sprzed dwóch lat mówi klientowi dokładnie to, czego mówić nie powinna.
Działającą stronę pod Twoją domeną, z domeną .pl i hostingiem na pierwszy rok w cenie, SSL i formularzem kontaktowym. W wersji z wdrożeniem podmieniamy treść demo na Twoje dane (nazwa, adres, telefon, usługi, cennik, zdjęcia, logo), ustawiamy mapę Google i podstawowe SEO, a po uruchomieniu masz 30 dni wsparcia. W wersji podstawowej treść uzupełniasz samodzielnie. Zawsze dostajesz fakturę VAT.
Trzy dni robocze od otrzymania materiałów. Po zapłacie wypełniasz krótki formularz (nazwa, adres, teksty, zdjęcia, logo). Większość stron uruchamiamy szybciej.
Hosting i domena są wliczone na 12 miesięcy. Potem przedłużasz hosting u nas na kolejny rok albo przenosisz stronę, gdzie chcesz. Strona jest Twoja, bez abonamentu i bez uwięzienia w cudzym systemie.
Tak. Strona to zwykły HTML/PHP, bez systemu CMS, który mógłby się popsuć. Drobne zmiany tekstów w okresie wsparcia robimy bezpłatnie; później edytujesz pliki samodzielnie albo zlecasz zmiany nam.