Kalkulator liczy liczbę wizyt, odstępy i sumę za całość. Przy pluskwach mówi wprost, że jedna wizyta odpada — bo preparat nie zabija jaj.
Cała branża sprzedaje „zabieg": klient dzwoni, pyta o cenę zabiegu, dostaje jedną liczbę i jest przekonany, że po jednym przyjeździe będzie spokój. Przy osach rzeczywiście będzie. Przy pluskwach jeden zabieg to wyrzucone pieniądze, bo preparat nie zabija jaj — te wylęgają się po dwóch tygodniach i klient jest pewien, że go oszukano. Ta strona liczy więc koszt całości: liczbę wizyt, odstępy między nimi, sumę i dzień, w którym sprawa się zamyka. Pluskwy to trzy wizyty co czternaście dni i siedemset trzydzieści dwa złote za mieszkanie czterdziestopięciometrowe; osy to jedna wizyta i trzysta dziesięć, z dopłatą powyżej drugiego piętra. Trzy różne modele wyceny — ryczałt za gniazdo, stawka od ara przy oprysku działki, metraż przy lokalu — działają pod jednym kalkulatorem, a formularz nadaje mailowi znacznik mówiący, co z tym zgłoszeniem zrobić: gniazdo os nad wejściem to wyjazd dziś, pluskwy to rozmowa o pełnym cyklu, zanim padnie pytanie o cenę jednej wizyty. Kalendarz dwunastu miesięcy pokazuje, kiedy który szkodnik jest w szczycie, i sam obwodzi bieżący miesiąc. Wygląd stoi na trzech decyzjach: zero zdjęć owadów gdziekolwiek na stronie, ciemne hero ze zdjęciem w tle i laboratoryjnie biała reszta, żółty wyłącznie przy ostrzeżeniach. Do ręcznej aktualizacji zostaje jedno zdanie o bieżącej presji w terenie — z datą obok, więc nieaktualne widać od razu.
Działającą stronę pod Twoją domeną, z domeną .pl i hostingiem na pierwszy rok w cenie, SSL i formularzem kontaktowym. W wersji z wdrożeniem podmieniamy treść demo na Twoje dane (nazwa, adres, telefon, usługi, cennik, zdjęcia, logo), ustawiamy mapę Google i podstawowe SEO, a po uruchomieniu masz 30 dni wsparcia. W wersji podstawowej treść uzupełniasz samodzielnie. Zawsze dostajesz fakturę VAT.
Trzy dni robocze od otrzymania materiałów. Po zapłacie wypełniasz krótki formularz (nazwa, adres, teksty, zdjęcia, logo). Większość stron uruchamiamy szybciej.
Hosting i domena są wliczone na 12 miesięcy. Potem przedłużasz hosting u nas na kolejny rok albo przenosisz stronę, gdzie chcesz. Strona jest Twoja, bez abonamentu i bez uwięzienia w cudzym systemie.
Tak. Strona to zwykły HTML/PHP, bez systemu CMS, który mógłby się popsuć. Drobne zmiany tekstów w okresie wsparcia robimy bezpłatnie; później edytujesz pliki samodzielnie albo zlecasz zmiany nam.