Potrącenie za zanieczyszczenia i paliwo na dwie strony odjęte z góry, a wynik wygląda jak kwit z wagi. Przy małej ilości kończy się stemplem „lepiej poczekać" i wagą progową.
O tym, ile klient dostanie na rękę, decydują dwie rzeczy, których nie widać na tabliczce z ceną przy drodze: potrącenie za to, co nie jest metalem, oraz paliwo na dwie strony. Za pralkę płaci się jak za stal, ale połowa pralki to beton obciążnika, guma i plastik; czterdzieści kilo złomu stalowego z dwudziestu kilometrów daje po odliczeniu paliwa siedemnaście złotych. Kalkulator na tej stronie liczy obie te rzeczy z góry i pokazuje wynik jako kwit z wagi — krój maszynowy, kropki wiodące, ząbkowana krawędź u dołu, dokładnie taki papier, jaki dostaje się po ważeniu, tylko widoczny przed załadowaniem przyczepki. Przy małej ilości kończy się stemplem „lepiej poczekać" i wagą progową: ile trzeba by przywieźć, żeby ten sam kurs zaczął się opłacać. Drugi mechanizm jest jeszcze rzadszy w tej branży: cztery pola wyboru — farba, beton, guma, olej w środku — podbijają potrącenie, a strona przelicza to na złotówki i mówi, ile zostaje w kieszeni klienta, jeżeli poświęci na oczyszczenie ładunku jedno popołudnie. Zdanie kończy się tak: „Mówimy o tym, bo i tak zapłacilibyśmy mniej, nic nie tłumacząc". Formularz przelicza kwit po stronie serwera i wysyła go do punktu ze znacznikiem w temacie oraz poleceniem „nie namawiać na przyjazd z tą ilością". Ceny stoją przy dacie ostatniej zmiany i przy jednym zdaniu o tym, co się zmieniło, bo notowania metali ruszają się z dnia na dzień, a punkt, który trzyma te same liczby przez pół roku, po prostu ich nie aktualizuje.
Działającą stronę pod Twoją domeną, z domeną .pl i hostingiem na pierwszy rok w cenie, SSL i formularzem kontaktowym. W wersji z wdrożeniem podmieniamy treść demo na Twoje dane (nazwa, adres, telefon, usługi, cennik, zdjęcia, logo), ustawiamy mapę Google i podstawowe SEO, a po uruchomieniu masz 30 dni wsparcia. W wersji podstawowej treść uzupełniasz samodzielnie. Zawsze dostajesz fakturę VAT.
Trzy dni robocze od otrzymania materiałów. Po zapłacie wypełniasz krótki formularz (nazwa, adres, teksty, zdjęcia, logo). Większość stron uruchamiamy szybciej.
Hosting i domena są wliczone na 12 miesięcy. Potem przedłużasz hosting u nas na kolejny rok albo przenosisz stronę, gdzie chcesz. Strona jest Twoja, bez abonamentu i bez uwięzienia w cudzym systemie.
Tak. Strona to zwykły HTML/PHP, bez systemu CMS, który mógłby się popsuć. Drobne zmiany tekstów w okresie wsparcia robimy bezpłatnie; później edytujesz pliki samodzielnie albo zlecasz zmiany nam.